Birmingham, największy samorząd lokalny w Wielkiej Brytanii, znalazł się w głębokim kryzysie finansowym i sanitarnym. Miasto, które oficjalnie ogłosiło bankructwo we wrześniu 2023 roku, stoi obecnie przed wyzwaniami, które dotykają niemal każdego aspektu życia mieszkańców. Od strajku pracowników służb komunalnych, który doprowadził do zalegania śmieci na ulicach, po podwyżki podatków, które coraz bardziej obciążają najuboższe gospodarstwa domowe.
Strajk Pracowników Służb Komunalnych
Strajk pracowników odbioru odpadów w Birmingham trwał przez wiele tygodni, powodując, że ulice miasta są zasypane śmieciami. Szczególnie dotknięte są dzielnice takie jak Sparkhill, gdzie warunki życia stają się coraz bardziej nieznośne. Mieszkańcy alarmują o pojawieniu się szczurów, co dodatkowo zwiększa zagrożenie zdrowia publicznego. Przewodniczący rady miasta, John Cotton, twierdzi, że zaproponowano pracownikom „uczciwe warunki”, jednak dalsze ustępstwa płacowe mogą ponownie otworzyć problem wypłat z tytułu równości płac, który w przeszłości doprowadził miasto do finansowego kryzysu.
Rada miasta Birmingham była krytykowana za brak efektywnych systemów zarządzania odpadami. Lokalny ombudsman wielokrotnie nakazywał władzom miasta rekompensaty za niedociągnięcia w odbiorze odpadów, co wskazuje na systemowe problemy w zarządzaniu.
Brak porozumienia między radą miasta a strajkującymi pracownikami, a także niewystarczająca komunikacja z mieszkańcami, utrudnia znalezienie szybkiego rozwiązania kryzysu. W efekcie, mieszkańcy czują się pozostawieni samym sobie w walce z zalegającymi odpadami13.
Wszystkie te czynniki razem tworzą złożony problem, który wymaga kompleksowych rozwiązań, aby Birmingham mogło wrócić do normalności i zapewnić mieszkańcom czyste i zdrowe środowisko.
Podwyżki Podatków i Pozwy
W tym samym czasie Birmingham planuje kolejną podwyżkę podatków – tym razem o 7,5 proc., po wcześniejszym wzroście o 10 proc. w 2024 roku. To nie jest jedyna bolączka mieszkańców; miasto pozywa rekordową liczbę ludzi za zaległości podatkowe. W roku finansowym 2024/25 do sądów trafiło aż 100 135 pozwów, co jest jedną z najwyższych liczb w kraju. Rok wcześniej liczba ta wyniosła ponad 131 000. Gminy lokalne mogą występować o specjalne nakazy umożliwiające odzyskanie długu, w tym zajęcie pensji, świadczeń, wysłanie komornika, sprzedaż nieruchomości, a nawet karę więzienia.
Skuteczność ściągalności podatku lokalnego w Birmingham spadła do zaledwie 75 proc., co jest znacznie poniżej ogólnokrajowej średniej wynoszącej 95,9 proc. To pogorszenie o prawie jeden punkt procentowy względem poprzedniego roku. Miasto stoi przed wyzwaniem, jak zrównoważyć finanse bez dalszego obciążania mieszkańców, którzy już teraz zmagają się z rosnącymi kosztami życia.
System podatku lokalnego coraz częściej jest krytykowany za to, że uderza w najuboższe gospodarstwa domowe. W Wielkiej Brytanii najbiedniejsze 20 proc. gospodarstw domowych przeznaczało w roku 2020/21 aż 4,8 proc. swoich dochodów na podatek lokalny, podczas gdy najbogatsze 20 proc. społeczeństwa tylko 1,5 proc. Ekspertka fundacji Lalitha Try porównuje ten system do znienawidzonego „poll tax”, który miał być zlikwidowany na rzecz bardziej sprawiedliwych rozwiązań.
Przyszłość Birmingham
Birmingham, jako jedna z sześciu gmin w Anglii, otrzymało pozwolenie na podniesienie stawek podatku lokalnego powyżej limitu 4,99 proc. bez konieczności przeprowadzania referendum. Jednak ta decyzja może tylko pogłębić frustrację mieszkańców, którzy pytają, czy oni mają płacić za błędy i zaniedbania władz miasta. Wiele władz lokalnych w Anglii sygnalizuje, że w ciągu dwóch lat może być zmuszona do sięgnięcia po ratunek finansowy od rządu, by uniknąć bankructwa1.
W tej trudnej sytuacji mieszkańcy Birmingham szukają rozwiązań, które mogą poprawić ich warunki życia. Kampanie na rzecz reformy systemu podatkowego zyskują na sile, a władze miasta muszą znaleźć sposób, aby zrównoważyć finanse bez dalszego obciążania mieszkańców. Czy Birmingham uda się wyjść z tego kryzysu, pozostaje otwarte. Jedno jest pewne – mieszkańcy potrzebują pomocy i wsparcia, aby ich miasto mogło wrócić do normalności.
Discussion about this post