Rodziny latające z Wielkiej Brytanii mają przestać dopłacać tylko po to, żeby dziecko siedziało obok rodzica. Rząd ogłosił dużą zmianę w zasadach dotyczących opłat pobieranych przez linie lotnicze.
Nowe przepisy mają zobowiązać przewoźników do bezpłatnego posadzenia dziecka poniżej 14. roku życia obok rodzica lub innego towarzyszącego mu dorosłego.
Zmiana może być szczególnie odczuwalna dla polskich rodzin regularnie latających między Wielką Brytanią a Polską.
Jest jednak bardzo ważne zastrzeżenie: zakaz jeszcze nie obowiązuje.
Department for Transport ogłosił reformę 2 października, ale tego samego dnia GOV.UK skorygował swój komunikat, usuwając wcześniejszą informację o dacie, od której linie miałyby stosować nowe zasady. Oficjalna historia zmian mówi wprost, że data została usunięta, aby poprawić błąd.
Nawet £104 za siedzenie razem
Rząd podaje, że obecnie rodzic i dziecko mogą w niektórych przypadkach zapłacić łącznie nawet £104 dodatkowo podczas podróży w obie strony, tylko po to, by zagwarantować miejsca obok siebie.
Plan zakłada, że w przypadku dzieci poniżej 14 lat takie siedzenie razem nie będzie mogło wiązać się z dodatkową opłatą.
Ma to dotyczyć linii operujących na brytyjskim rynku i zapewnić bardziej jednolite zasady niezależnie od przewoźnika.
Dla rodziny kupującej kilka biletów jest to potencjalnie znacząca różnica. Podstawowa cena lotu może wyglądać atrakcyjnie, ale wybór miejsc, bagaż i inne dodatki potrafią wyraźnie zwiększyć końcową kwotę rezerwacji.
Literówka w nazwisku też ma być poprawiana za darmo
Druga część reformy dotyczy błędów podczas dokonywania rezerwacji.
Pasażerowie mają otrzymać możliwość bezpłatnego poprawienia prostych błędów w nazwisku, zamiast płacić administracyjną opłatę za drobną literówkę lub podobną korektę.
Według Department for Transport takie poprawki mogą obecnie kosztować nawet £40.
Nie oznacza to jednak, że każda zmiana pasażera czy przeniesienie biletu na inną osobę stanie się darmowe. Rząd mówi konkretnie o simple name errors oraz drobnych poprawkach administracyjnych.
Uwaga: zasady nie obowiązują od dziś
To szczególnie ważne dla osób, które właśnie kupują bilety.
Pierwotna wersja rządowego komunikatu sugerowała, że przewoźnicy będą musieli stosować nowe zasady od 2 października. GOV.UK później usunął tę datę i oficjalnie oznaczył zmianę jako poprawienie błędu.
Aktualny komunikat rządu mówi, że reformy mają zostać wdrożone po Royal Assent dla Civil Aviation (Consumer Protection and Regulatory Reform) Bill.
Projekt przeszedł już wszystkie etapy w House of Lords i znajduje się w House of Commons. Drugie czytanie odbyło się 9 września, a committee stage ma rozpocząć się 20 października 2026 r. Nie doszło więc jeszcze do Royal Assent.
Rząd deklaruje, że chce wdrożyć zmiany w czasie, by rodziny mogły odczuć je przed przyszłorocznym sezonem wakacyjnym. To cel rządu, a nie obowiązująca obecnie data wejścia nowych zasad w życie.
Kolejna zmiana dotyczy agresywnych pasażerów
Pakiet obejmuje także bezpieczeństwo podczas lotów.
Rząd pracuje wspólnie z liniami lotniczymi i związkami zawodowymi nad systemem umożliwiającym wymianę informacji o pasażerach, którzy uporczywie lub poważnie zakłócają podróż.
Według danych przytoczonych przez Department for Transport linie lotnicze odnotowały w 2025 roku ponad 1 000 poważnych przypadków disruptive passenger behaviour. Nowy system ma ułatwić przewoźnikom identyfikowanie takich osób oraz podejmowanie decyzji dotyczących ewentualnych zakazów podróży daną linią.
Co to oznacza dla osób lecących teraz?
Na razie obowiązują aktualne zasady konkretnej linii lotniczej.
Jeżeli przewoźnik obecnie pobiera opłatę za wybór miejsc albo korektę nazwiska, samo ogłoszenie rządu z 2 października nie powoduje jeszcze automatycznego zniesienia tej opłaty.
Dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego i wdrożeniu nowych przepisów linie zostaną prawnie zobowiązane do stosowania nowych zasad.
Dla polskich rodzin planujących loty do Polski najważniejsza wiadomość jest jednak jasna: rząd zamierza zakończyć sytuację, w której rodzic musi dopłacać wyłącznie po to, aby mieć zagwarantowane miejsce obok własnego dziecka poniżej 14 lat.





